
Po emocjonującym i pełnym walki spotkaniu MGKS Kujawianka Izbica Kujawska dopisała do swojego dorobku niezwykle cenne trzy punkty. Decydujący cios padł dopiero w doliczonym czasie gry, a bohaterem został 17-letni wychowanek klubu – Filip Piasecki.
Od pierwszego gwizdka spotkanie przebiegało pod dyktando Kujawianki. Goście z Lipna skupili się przede wszystkim na defensywie, ustawiając się nisko i szukając swoich szans głównie po kontratakach oraz stałych fragmentach gry. Mecz obfitował w sporą liczbę pojedynków, przerw i walki w środkowej strefie boiska, przez co gospodarzom trudno było znaleźć odpowiedni rytm.
Mimo tego Kujawianka potrafiła kilka razy groźnie przedostać się pod pole karne rywali, szczególnie po akcjach skrzydłami. Brakowało jednak dokładności w kluczowych momentach – czasem lepszego przyjęcia, odpowiedniego timingu czy precyzyjnego ostatniego podania. W pierwszej połowie swoje okazje mieli Patryk Olczyk oraz Sylwester Mętlewicz. Zagrożenie stwarzaliśmy również po rzutach rożnych, lecz dobrze dysponowany bramkarz gości za każdym razem wychodził z opresji. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Kujawianka nadal prowadziła grę i konsekwentnie szukała przełamania defensywy Mienia. Tuż po wznowieniu gry bliski szczęścia był Oktawian Kucia – do skutecznego zamknięcia akcji zabrakło dosłownie kilku centymetrów. Chwilę później po jednej z najlepszych akcji gospodarzy idealną sytuację miał Patryk Olczyk, jednak jego strzał minimalnie minął słupek.
Swojej szansy próbował także Krzysztof Andryańczyk, lecz jego uderzenie okazało się zbyt lekkie, aby zaskoczyć golkipera z Lipna. Bardzo groźnie zrobiło się również po rzucie wolnym wykonywanym tuż sprzed pola karnego, jednak strzał Fabiana Antonkiewicza nie znalazł drogi do siatki.
Im bliżej końca meczu, tym większa była determinacja Kujawianki. Gospodarze coraz mocniej naciskali, szukając swoich szans zarówno po dośrodkowaniach z bocznych sektorów, jak i prostych piłkach zagrywanych za linię obrony rywali. Końcówka spotkania była bardzo nerwowa – nie brakowało fauli, kartek i częstych przerw w grze.
Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, wreszcie udało się zaskoczyć rywali. Piłka wrzucona z głębi pola trafiła w pole karne do Filipa Piaseckiego. 17-letni wychowanek Kujawianki znakomicie przyjął futbolówkę na klatkę piersiową, minął bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki, wywołując ogromną radość na stadionie w Izbicy Kujawskiej.
Gol Filipa Piaseckiego zapewnił Kujawiance niezwykle ważne zwycięstwo i komplet punktów.
Skład MGKS Kujawianka Izbica Kujawska:
Mateusz Mielczarek (GK)(C), Sebastian Lewandowski, Maciej Rojewski, Szymon Bartosik, Fabian Antonkiewicz, Oktawian Kucia, Michał Miziołek, Krzysztof Andryańczyk, Sylwester Mętlewicz, Dawid Lewandowski, Patryk Olczyk.
Na zmianę weszli:
Filip Piasecki, Adam Kucal, Paweł Pietruszewski.
