
MGKS Kujawianka Izbica Kujawska odniosła efektowne zwycięstwo 3:1 nad Zdrojem Ciechocinek, rozstrzygając losy spotkania już w pierwszej połowie. Do przerwy gospodarze prowadzili 3:0, prezentując futbol, który kibice w Izbicy Kujawskiej chcą oglądać jak najczęściej – odważny, zorganizowany i pełen jakości.
Od pierwszego gwizdka Kujawianka narzuciła swoje warunki gry. Agresywny pressing, odbiór piłki już na połowie rywala i szybkie przejścia do ataku sprawiały, że goście mieli ogromne problemy z wyjściem spod nacisku. Gospodarze mądrze operowali piłką w środkowej strefie boiska, często uruchamiając boczne sektory, gdzie aktywni pomocnicy i obrońcy napędzali kolejne akcje ofensywne.
Na pierwszą bramkę trzeba było jednak poczekać do 27. minuty. Wówczas Patryk Olczyk popisał się nie lada wyczynem, zdobywając gola bezpośrednio z rzutu rożnego. To trafienie jeszcze bardziej napędziło gospodarzy, którzy nie zamierzali zwalniać tempa.
Zaledwie 11 minut później kibice byli świadkami prawdziwej perełki. Krzysztof Andryańczyk oddał potężny strzał z dystansu, a piłka niczym pocisk wpadła w samo okienko bramki Zdroju – gol, który śmiało może kandydować do miana jednego z najładniejszych w sezonie.
Kujawianka nie poprzestała na dwóch trafieniach. Tuż przed przerwą, w 43. minucie, Michał Miziołek wykazał się czujnością w polu karnym i skutecznie dobił piłkę po dośrodkowaniu z prawej strony, ustalając wynik pierwszej połowy na 3:0.
Druga część spotkania miała już nieco inny przebieg. Goście z Ciechocinka ruszyli do odrabiania strat, a gra stała się bardziej wyrównana i fizyczna. Kujawianka, mimo trudnych warunków – szczególnie silnego wiatru – potrafiła jednak kontrolować wydarzenia na boisku i nie dopuściła rywali do wielu groźnych sytuacji.
W 66. minucie Zdrojowi udało się zdobyć bramkę kontaktową, choć sytuacja wzbudziła spore kontrowersje – wiele wskazywało na pozycję spaloną strzelca. Arbiter uznał jednak gola, który ostatecznie nie miał wpływu na losy meczu.
Do końca spotkania Kujawianka grała dojrzale i odpowiedzialnie, nie pozwalając rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Trzy punkty pozostały w Izbicy Kujawskiej, a cały zespół zasłużył na ogromne słowa uznania.
To był mecz, który pokazał prawdziwe oblicze drużyny – zjednoczonej, zaangażowanej i walecznej, ale również dysponującej wysokimi umiejętnościami piłkarskimi. Na wyróżnienie zasłużyli wszyscy zawodnicy – zarówno ci, którzy rozpoczęli spotkanie, jak i zmiennicy. Każdy dołożył swoją cegiełkę do końcowego sukcesu.
Taką Kujawiankę chcą oglądać kibice – drużynę, z której można być dumnym.
Skład MGKS Kujawianka Izbica Kujawska:
Mateusz Mielczarek (GK, C) – Sebastian Lewandowski, Dawid Ławniczak, Szymon Bartosik, Fabian Antonkiewicz, Michał Miziołek, Oktawian Kucia, Sylwester Mętlewicz, Patryk Olczyk, Dawid Zawadzki
Na zmianę weszli:
Patryk Duliban, Filip Piasecki, Maciej Jagodziński
