
Zasłużone zwycięstwo Kujawianki! Trzy punkty zostają w domu.
W 18. spotkaniu ligowym, podejmowaliśmy u siebie Noteciankę Pakość. Drużyna Kujawianki Izbica Kujawska odniosła pewne zwycięstwo 3:1, prezentując odważny i konsekwentny futbol przez większość meczu.
Od pierwszego gwizdka było widać, że gospodarze chcą narzucić swój styl gry. Kujawianka odważnie ruszyła do ataku, utrzymując się przy piłce i stopniowo przesuwając ciężar gry pod bramkę rywali. Taka postawa szybko przyniosła efekt – już w 12. minucie spotkania wynik otworzył Dawid Lewandowski, który skutecznie wykończył jedną z akcji ofensywnych.
Zespół nie zwalniał tempa, konsekwentnie realizując założenia taktyczne – wysoki pressing, odbiór piłki na połowie przeciwnika i szybkie budowanie akcji. W 25. minucie kolejny cios zadał Dawid Zawadzki, który w sytuacji sam na sam zachował zimną krew, minął bramkarza i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie.
Chwilę później było już nawet 3:0, gdy po raz drugi do siatki trafił Lewandowski, jednak radość została przerwana – sędzia liniowy podniósł chorągiewkę, sygnalizując pozycję spaloną.
Niestety, w końcówce pierwszej połowy Kujawianka nie ustrzegła się błędu. Spokojne rozegranie od tyłu zakończyło się stratą – po nieudanym wybiciu naszego bramkarza, który nie trafił czysto w piłkę na nierównej murawie, goście wykorzystali sytuację i zdobyli bramkę kontaktową. Tym samym podarowaliśmy rywalom niepotrzebną nadzieję przed zejściem do szatni.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie – to Kujawianka kontrolowała przebieg spotkania i stwarzała kolejne sytuacje. Po jednym z rajdów Sylwestra Mętlewicza pojawiła się dobra okazja bramkowa, jednak nie została ona wykorzystana.
Wcześniej, po jednej z akcji prawą stroną Sebastiana Lewandowskiego nasz zawodnik był faulowany w polu karnym, jednak arbiter dopatrzył się wcześniejszej pozycji spalonej. Na szczęście w 78. minucie nie było już żadnych wątpliwości. Tym razem z lewej strony w pole karne wbiegł Szymon Bartosik i został sfaulowany. Sędzia wskazał na „wapno”, a rzut karny pewnie wykorzystał kapitan zespołu, Mateusz Majewski, ustalając wynik spotkania na 3:1.
W końcówce meczu Majewski ponownie wpisał się na listę strzelców efektowną przewrotką, jednak i tym razem sędzia dopatrzył się po raz kolejny pozycji spalonej.
Ostatecznie Kujawianka zasłużenie sięgnęła po komplet punktów, pokazując dobrą organizację gry, skuteczność w ofensywie i dużą determinację. To zwycięstwo z pewnością buduje morale zespołu przed kolejnymi spotkaniami, i jest tak bardzo wyczekiwane, bo w tym sezonie jeszcze ani razu nie udało się wygrać u siebie. Wierzymy, że krok po kroku będziemy stawać się coraz silniejsi. Bądźcie razem z Nami!
Skład Kujawianki Izbica Kujawska:
Mateusz Mielczarek, Sebastian Lewandowski, Mateusz Majewski, Dawid Ławniczak, Oktawian Kucia, Szymon Bartosik, Patryk Olczyk, Dawid Zawadzki, Dawid Lewandowski, Maciej Rojewski
Rezerwowi:
Sylwester Mętlewicz, Michał Miziołek, Patryk Duliban, Krzysztof Andryańczyk, Filip Piasecki
Bramki:
Dawid Lewandowski, Dawid Zawadzki, Mateusz Majewski (rzut karny)
