
MGKS Kujawianka Izbica Kujawska zremisowała na wyjeździe z LTP Lubanie 1:1 w spotkaniu, które dostarczyło kibicom wielu emocji. Gospodarze skutecznie bronili dostępu do własnej bramki i groźnie kontratakowali, natomiast Kujawianka przez większość meczu starała się narzucić swoje warunki gry i odwrócić losy spotkania po nieudanym początku.
Mecz nie rozpoczął się po myśli naszej drużyny. Już w 10. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Długa piłka z linii obrony wydawała się zmierzać poza boisko, jednak zawodnik LTP zdołał ją utrzymać w grze, wykorzystując moment zawahania naszej defensywy. Następnie wyprowadził szybką kontrę, która zakończyła się dograniem do doświadczonego Tomasza Szablewskiego. Napastnik gospodarzy płaskim strzałem pokonał Mateusza Mielczarka i dał swojej drużynie prowadzenie.
Stracona bramka nie podłamała Kujawianki. Nasz zespół konsekwentnie szukał wyrównania, częściej utrzymywał się przy piłce i próbował przedostać się pod bramkę rywali. Strzały z dystansu nie znajdowały jednak drogi do siatki, a kiedy udało się stworzyć groźniejsze sytuacje, dobrze spisywała się defensywa gospodarzy.
Najlepszą okazję przed przerwą Kujawianka stworzyła po rzucie rożnym w 40. minucie. Po strzale jednego z naszych zawodników fantastyczną interwencją popisał się Jakub Stawicki, ratując swój zespół przed utratą bramki. Do przerwy LTP Lubanie prowadziło 1:0.
Po zmianie stron Kujawianka od razu ruszyła do zdecydowanych ataków. Wysoki pressing, duże zaangażowanie i chęć odrobienia strat szybko przyniosły efekt. W 51. minucie po rzucie wolnym precyzyjne dośrodkowanie Patryka Olczyka wykorzystał Dawid Ławniczak, który skutecznym strzałem głową doprowadził do wyrównania.
Zdobyta bramka dodała naszej drużynie pewności siebie. Kujawianka coraz częściej gościła pod polem karnym rywali i szukała zwycięskiego trafienia. Bardzo blisko był Krzysztof Andryańczyk, którego mocny strzał z około 16 metrów zatrzymał się na słupku.
Swoje okazje mieli również zawodnicy, którzy pojawili się na boisku po przerwie. Sylwester Mętlewicz znalazł się w doskonałej sytuacji po dośrodkowaniu Patryka Olczyka, jednak nie zdołał sięgnąć piłki, która mogła zakończyć się trafieniem do pustej bramki. Bliski szczęścia po stałym fragmencie gry był także Filip Piasecki, którego strzał głową niewiele minął cel.
Choć to Kujawianka częściej utrzymywała się przy piłce i prowadziła grę, gospodarze do końca pozostawali bardzo groźni. Każda kontra LTP Lubanie wymagała od naszej defensywy pełnej koncentracji.
Największe emocje kibice przeżyli w doliczonym czasie gry. W ostatniej akcji meczu pod bramką Kujawianki zrobiło się bardzo gorąco. Po serii dośrodkowań i dobić Oktawian Kucia wybijał piłkę głową niemal z linii bramkowej. Futbolówka otarła się jeszcze o poprzeczkę, a w polu karnym doszło do ogromnego zamieszania. Ostatecznie naszej drużynie udało się zażegnać niebezpieczeństwo i chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
Po pełnym walki meczu obie drużyny podzieliły się punktami. Kujawianka pokazała charakter, odrabiając straty i do końca walcząc o zwycięstwo, jednak dobrze zorganizowany zespół z Lubania nie pozwolił na więcej niż remis.
Bramka dla MGKS Kujawianki Izbica Kujawska: Dawid Ławniczak 51’
Skład MGKS Kujawianka Izbica Kujawska:
Mateusz Mielczarek (GK) (C), Dawid Zawadzki, Dawid Ławniczak, Maciej Rojewski, Fabian Antonkiewicz, Oktawian Kucia, Michał Miziołek, Krzysztof Andryańczyk, Patryk Olczyk, Dawid Lewandowski, Patryk Duliban.
Na zmianę weszli:
Sylwester Mętlewicz, Filip Piasecki, Błażej Latkowski.
