
MGKS Kujawianka z cennym zwycięstwem w Kruszwicy.
W sobotę nasz zespół odniósł ważne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując Gopło Kruszwica 0:1. Wynik do przerwy również brzmiał 0:1, a jedyną bramkę zdobył Maciej Rojewski.
Od pierwszego gwizdka Kujawianka narzuciła swój styl gry i przejęła pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Już w pierwszej minucie Maciej Rojewski mógł otworzyć wynik spotkania, jednak jego uderzenie przeleciało nad poprzeczką. Był to jasny sygnał, jak będzie wyglądać ten mecz.
Decydująca akcja miała miejsce w pierwszej połowie. Rojewski rozpoczął ją od dynamicznego rajdu, mijając rywala i napędzając atak. Po rozegraniu piłki akcja wróciła pod pole karne, gdzie Szymon Bartosik zagrał idealne podanie, a Rojewski zachował się jak rasowy napastnik i pewnym strzałem zdobył bramkę na wagę trzech punktów.
Pierwsza połowa to absolutna dominacja Kujawianki. Zespół stworzył sobie kilka dogodnych sytuacji i już przed przerwą wynik mógł być znacznie wyższy – 3:0, a nawet 5:0. Dwukrotnie bliski zdobycia gola był Szymon Bartosik – najpierw w sytuacji sam na sam, a następnie po groźnym strzale głową po stałym fragmencie gry. Swojej okazji nie wykorzystał także Mateusz Majewski, który również próbował szczęścia głową. Maciej Rojewski ponownie był bliski trafienia, ale tym razem piłka zatrzymała się na poprzeczce. Swoje sytuacje wypracowali również Arkadiusz Widelski oraz Fabian Antonkiewicz.
Kujawianka imponowała wysokim i skutecznym pressingiem, bardzo dobrym rozegraniem piłki oraz organizacją gry. Zespół kontrolował tempo meczu i nie pozwalał rywalowi na rozwinięcie skrzydeł.
Druga połowa rozpoczęła się od nerwowego momentu po błędzie Mateusza Mielczarka, kiedy sędzia w 46. minucie podyktował rzut wolny pośredni. Sytuacja została jednak szybko opanowana, a z każdą kolejną minutą Kujawianka ponownie przejmowała pełną kontrolę nad spotkaniem.
Obraz gry nie uległ zmianie – dominacja, odbiór piłki na połowie przeciwnika i dobrze budowane akcje ofensywne. Jedynym mankamentem pozostawała skuteczność. Swoich szans nie wykorzystali Dawid Lewandowski, Maciej Rojewski oraz Patryk Olczyk. Ten ostatni już chwilę po wejściu na boisko mógł zdobyć bramkę, jednak jego uderzenie obronił bramkarz. W kolejnej sytuacji po strzale Olczyka piłka ponownie trafiła w poprzeczkę.
Mimo ogromnej przewagi spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem. I choć trzy punkty są najważniejsze, w zespole pozostał niedosyt. To był mecz, w którym wynik zupełnie nie oddaje przebiegu gry.
Są jednak takie spotkania, w których 1:0 daje ogromną satysfakcję. Kujawianka pokazała swoją siłę, dominując zespół z czołówki tabeli i nie pozwalając mu na stworzenie realnego zagrożenia. Ten zespół ma duży potencjał i może grać jeszcze lepiej.
Potrzeba czasu na pełne zgranie, wypracowanie automatyzmów i jeszcze większą pewność siebie. Warunki boiskowe również nie ułatwiają gry na wysokim tempie, ale drużyna konsekwentnie robi swoje.
Z wiarą w drużynę. Z wiarą w Kujawiankę. Nie odpuścimy tej wiosny. Bądźcie z nami.
Skład Kujawianki:
Mateusz Mielczarek (BR), Sebastian Lewandowski, Mateusz Majewski (C), Dawid Ławniczak, Fabian Antonkiewicz, Dawid Zawadzki, Arkadiusz Widelski, Szymon Bartosik, Oktawian Kucia, Dawid Lewandowski, Maciej Rojewski.
Na zmianę weszli:
Patryk Olczyk, Sylwester Mętlewicz, Michał Miziołek
